1. Pracownik a przedsiębiorca: na czym polega różnica?

W 1983r. Harvard Business School opublikował “Perspektywy przedsiębiorczości”, opracowanie, które definiowało różnice między przedsiębiorcami a pracownikami. Praca ta, napisana przez profesora Howarda H. Stevensona, jest jednym z najbardziej wymownych artykułów na ten temat, jaki kiedykolwiek czytałem. Spośród wielu różnic, jakie zostały omówione, znalazłem dwie, które wydają się być szczególnie głębokie.

Pierwsza różnica między przedsiębiorcą a pracownikiem:

1. Pracownicy skupiają się na zasobach. Przedsiębiorcy skupiają się na okazjach.

Osoba ze świadomością pracownika powie: “Uruchomiłbym własny interes, ale nie mam pieniędzy.”, lub “Chętnie zainwestowałbym w tę nieruchomość, ale nie mam na wpłatę udziału własnego.”. W obu przypadkach osoba koncentruje się na swoich zasobach –
w tym przypadku na braku pieniędzy, zamiast na okazji.

W podobnej sytuacji, osoba ze świadomością przedsiębiorcy powie: “Rozpocznijmy interes, a sfinansujemy go z przepływów pieniężnych.”, lub “Przejmijmy tę nieruchomość,
a pieniądze znajdziemy później.”.

Mój biedny ojciec był człowiekiem, który dostrzegał wiele możliwości, ale nie potrafił ich wykorzystać, ponieważ był po prostu skupiony na zasobach. Zamiast podejmować działanie, często mówił: “Chętnie bym to zrobił, ale mnie na to nie stać.”, lub “Uruchomiłbym własny interes, ale potrzebuję stałej pracy. Mam kredyt do spłaty i was, dzieci do nakarmienia.”.

Bogaty ojciec (ojciec mojego najlepszego przyjaciela, przedsiębiorca, który wiele mnie nauczył o tym, jak bogaci myślą o pieniądzach) był człowiekiem, który zaczynał od niczego, ale w końcu stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach. Dziś, gdy patrzysz na plażę Waikiki, widzisz największe hotele nad oceanem na gruntach, należących do jego rodziny. Mawiał: “Jeżeli nie masz zasobów, musisz stać się źródłem generującym zasoby.”. Dlatego zabronił swojemu synowi i mnie mówić: “Nie stać mnie na to.”. Powiedział: “Biedni ludzie mówią: - Nie stać mnie na to.”. Dlatego właśnie są biedni. Nalegał za to, abyśmy nauczyli się mówić: “Jak mogę sobie na to pozwolić?”. Wierzył, że gdy mówimy: “Nie stać mnie na to”, nasze umysły wyłączają się i usypiają. Gdy pytamy się: “Jak mogę sobie na to pozwolić?”, nasze umysły, nasze największe zasoby, zostają włączone i zaczynają pracować.

Druga różnica między przedsiębiorcą a pracownikiem:

2. Pracownicy wolą zarządzać poprzez struktury hierarchiczne. Przedsiębiorcy zarządzają poprzez sieci, wykorzystując zasoby innych ludzi i organizacji.

Oznacza to, że szefowie typu “pracownik” wolą raczej zatrudniać ludzi i umieszczać ich talent w firmie. Zamiast zlecać na zewnątrz pracę twórczą, szef typu “pracownik” woli zatrudniać talenty i mieć je pod swoją kontrolą. Chociaż są przyczyny ekonomiczne takich działań, raport stwierdza, że podstawową przyczyną jest kontrola. Dzieje się tak, ponieważ pracownicy skłaniają się ku stylowi zarządzania, który jest bardziej odpowiedni dla wojskowego typu organizacji: rozkazuj i kontroluj.

Mój biedny ojciec odnosił sukcesy w hierarchicznej strukturze rządowej, osiągając ostatecznie szczyty w systemie oświaty, jako dyrektor departamentu edukacji oraz ubiegając się o stanowisko zastępcy gubernatora stanu Hawaje. Po przegraniu tej rywalizacji i utracie piastowanego stanowiska, próbował swych sił jako przedsiębiorca. Kupił koncesjonowaną firmę lodziarską, która upadła w ciągu roku. Dlaczego? Powodów było wiele, ale jednym z nich był jego styl kierowania i zarządzania. Gdy mówił: “Skaczcie”… nikt nie skakał.

Zamiast wojskowego - rozkazuj i kontroluj - stylu kierowania, bogaty ojciec stosował styl bardziej nastawiony na współpracę i współdziałanie. Zachęcał swojego syna i mnie, abyśmy nauczyli się kierować i zarządzać ludźmi, od których nie wymaga się, aby wykonywali rozkazy - ludźmi, którzy niekoniecznie skaczą, gdy słyszą słowo “skacz”. Zamiast zatrudniać ludzi i umieszczać ich u siebie, bogaty ojciec tworzył powiązania
z innymi ludźmi i organizacjami, co powodowało obniżanie jego kosztów i równocześnie zwiększało jego zasoby i wpływ na rynek.

Dzisiaj The Rich Dad Company działa według rad bogatego ojca. Zamiast stać się samowystarczalnym domem wydawniczym, postanowiliśmy współpracować na zasadzie umowy joint venture z The Time Warner Book Group, jak również z licencjonowanymi wydawcami na całym świecie, którzy oferują nasze książki w 43-ch językach. W ten sposób utrzymujemy naszą podstawową załogę w niewielkich rozmiarach, natomiast wykorzystujemy tysiące pracowników wydawców na całym świecie.

Jednakże pomnażanie aktywów i zasobów partnerów to nie wszystko. Ważne jest, aby wybierać właściwych partnerów – takich, którzy współgrają z twoimi celami i wartościami. Wybór właściwych partnerów może zadecydować o sukcesie albo porażce – czego nieraz ciężko doświadczyłem.

W czasie, gdy The Rich Dad Company rozwijała się, pracowaliśmy z partnerami, którzy otworzyli drzwi na możliwości, które okazały się znacznie większe niż to, czego moglibyśmy dokonać samodzielnie. W duchu przedsiębiorczości, stworzyliśmy powiązania z głównymi organizacjami medialnymi i międzynarodowymi firmami promocyjnymi, które – ze swoją ogólnoświatową siecią - stanowiły dźwignię dla marki Rich Dad.

Czyniąc tak, my - jako przedsiębiorcy, pozostajemy mali, jednakże zwiększamy swój udział w rynku, współpracując zamiast konkurować… tworząc powiązania zamiast zatrudniać pracowników i umieszczać siłę roboczą w firmie.

W 1989r. świat się zmienił. Wtedy to upadł mur berliński i powstała światowa sieć internetowa. Ze świata murów, staliśmy się światem sieci… siecią ludzi bardziej współdziałających niż konkurujących. Poczytuję sobie za zaszczyt, że zostałem dostrzeżony przez Amazon.com, pioniera śmiałego, nowego świata sieci, założonego przez wielkiego przedsiębiorcę Jeffa Bezosa. My, w The Rich Dad Company, sławimy sukcesy odnoszone przez Amazon i oddajemy cześć waszemu przewodnictwu w tym świecie sieci a nie murów.

Istnieją kluczowe, fundamentalne różnice między świadomością pracownika a przedsiębiorcy. Jedną ze wspaniałych rzeczy, jaką wnosi ten świat sieci, jest to, że jest on otwarty na biznes dla miliardów ludzi, którzy starają się myśleć bardziej jak przedsiębiorcy niż jak pracownicy.

2. Dlaczego jedni są bogatsi od drugich?

Kilka miesięcy temu przemawiałem w Singapurze do grupy profesorów uniwersyteckich na temat finansowej inteligencji. Na koniec wystąpienia jeden z profesorów spytał mnie:

- Gdzie się pan uczył na temat biznesu i dlaczego jedni ludzie zarabiają więcej pieniędzy niż inni?

Odpowiadając na pierwszą część pytania, odwołałem się do mojej książki “Bogaty ojciec, Biedny ojciec” i wyjaśniłem, że miałem ojca, który był podobny do niego - szanowany i bardzo inteligentny pracownik resortu edukacji. - Mój “drugi ojciec”, który był ojcem mojego najlepszego przyjaciela, a który również spędził wiele lat na wychowaniu mnie, porzucił szkołę, ale posiadał naturalny talent do finansów. Moja edukacja finansowa pochodzi właśnie od niego.

Na drugą część pytania odpowiedziałem: - Najlepszą szkołą biznesu, do jakiej uczęszczałem, był Wietnam. Właśnie w Wietnamie nauczyłem się tego, co uważam za moją najważniejszą umiejętność życiową.

- Cóż to takiego - spytał profesor.

- Nauczyłem się rozpoznawać, czy myślę używając rozumu, czy też emocji - odpowiedziałem. - W trakcie walk nauczyłem się po mistrzowsku panować nad swoimi emocjami i myśleć na trzeźwo, nawet pod wpływem dużej presji. Następnie zacząłem opowiadać o tym, jak pewnego dnia 1972 roku silnik mojego helikoptera bojowego, którym lecieliśmy, nagle zamilkł. - Nastąpił wybuch i nagle zapanowała śmiertelna cisza, której towarzyszyły najokropniejsze uczucia. Spadaliśmy z nieba jak wielki głaz. Każda cząstka mnie przeraźliwie krzyczała: “Ciągnij drążek i dodaj gazu”. Jednakże trzy lata nauki pilotażu nauczyły mnie racjonalnego myślenia i panowania nad emocjami.

- Zamiast zadzierać nos helikoptera, skierowałem go w dół - prosto do oceanu, który rozpościerał się pode mną. Jeszcze dzisiaj mam w myślach tę wizję zbliżającego się ciemnozielonego oceanu, który wyhamował naszą szybkość. Gdybym wtedy zrobił to, co czułem, a więc poderwał nos w górę, umarłbym tamtego dnia pociągając za sobą cztery inne osoby.

- Jak ważne zatem stało się dla pana mistrzowskie opanowanie emocji, mając na uwadze własny sukces - zapytał profesor z jeszcze większym zaciekawieniem.

Odpowiedziałem w odniesieniu do znanych mu okoliczności: - Czy miał pan takich studentów, którzy osiągali bardzo dobre wyniki w uczeniu się, a po ukończeniu studiów nie powiodło się im zbytnio w pracy zawodowej lub działaniach finansowych?

Profesor potwierdził.

- Gdy chodzi o pieniądze - tym, co trzyma ludzi w biedzie, są emocje wynikające ze strachu. Większość ludzi żyje w strachu przed utratą pieniędzy. Powtarzają więc: “Postępuj ostrożnie”, “Nie ryzykuj”.

Profesor wtrącił: - Czy twierdzi pan, że należy być nieostrożnym. Żyć w niebezpieczeństwie?

- Nie - odpowiedziałem. - Mówię jedynie, że musimy wiedzieć o tym, kiedy myślimy pod wpływem emocji, a kiedy rozumu. Najtrudniejszą rzeczą w trakcie emocjonalnego myślenia jest rozpoczęcie myślenia w sposób racjonalny. Pieniądze, seks, religia i polityka należą do tych emocjonalnych tematów, które powodują, że większość ludzi nie myśli w sposób racjonalny. Gdy idzie o pieniądze, tak bardzo boją się je utracić, że je tracą. To nie jest zbyt inteligentne.

Kontynuowałem. - Innym przykładem myślenia emocjonalnego jest przypadek, gdy ktoś mówi: “Nie uważam, że powinienem to zrobić”. Wielu ludzi nie odnosi sukcesu, ponieważ pozwalają swoim uczuciom myśleć za nich. Dla przykładu: budząc się każdego ranka, mówię: “Nie jestem w nastroju iść na siłownię”. Na szczęście rozumna część mojego umysłu podpowiada: “No chodź, tylko godzina i po wszystkim. Jeżeli mój racjonalny umysł weźmie górę, biorę rower i jadę na siłownię. Jeśli wygra mój emocjonalny umysł, przez następną godzinę leżę jeszcze w łóżku.

- To według pana jest podstawowa różnica pomiędzy tymi, którzy odnoszą sukcesy i tymi, którzy ich nie mają?

- Tak. Gdy chodzi o pieniądze, często zmierzam w przeciwnym kierunku niż większość ludzi. Inaczej mówiąc, podejmuję ryzyko, podczas, gdy masy są skupione na bezpieczeństwie. Odczuwam ten sam strach, co inni, ale używam mojego umysłu w odmienny sposób. Umiejętność robienia tego, co jest konieczne, pomimo emocji wykrzykujących coś przeciwnego, jest najważniejszą umiejętnością życiową, jaką nabyłem.

- Ale czy pan się nie boi - spytał profesor.

- Boję się tak samo, jak każdy inny. Chodzi o to, jak reagujemy na ten strach. Na tym polega odmienność. Jak powiedziałem, większość ludzi pociągnęłaby do siebie drążek sterowniczy, gdyby silnik umilkł, ale mnie wyszkolono, aby skierować nos samolotu w dół. To samo dzieje się w świecie finansów. Ludzie wycofują się i kierują bezpieczeństwem, przestraszeni możliwością popełnienia błędu, podczas gdy życiowe okazje omijają ich.

Wyglądało na to, że profesor rozumiał mnie, więc kontynuowałem. - Istnieje jeszcze inny aspekt strachu, który również jest przyczyną utraty pieniędzy. Jest to strach związany z ostracyzmem, który u większości osób jest strachem numer jeden.

- Dlaczego strach związany z ostracyzmem - spytał profesor.

- Ostracyzm - to strach przed byciem kimś odmiennym, byciem kimś, kto jest osamotniony lub uznany za niedorzecznego przez grupę, z którą się utożsamia. Ten strach powoduje, że ludzie wolą przystosować się, niż ryzykować bycie odmiennym. W języku inwestorów strach prowadzi do mentalności “miotającego się stada”. Strach przed odmiennością powoduje, że ludzie skupiają się ze sobą oczekując społecznego potwierdzenia, iż to, co robią, jest właściwe. To zjawisko nazywają też “psychozą tłumu”. Ludzie zaczynają kupować na giełdzie, gdy już jest późno, kupują to, co kupują ich znajomi i zostają “zmasakrowani”. Po takim doświadczeniu resztę życia spędzają w nieustannym strachu, kontynuując swoją wędrówkę z tłumem, który w sensie finansowym zmierza donikąd.

- W jaki więc sposób wpływa to na finansową inteligencję - spytał profesor

- Finansowa inteligencja jest zjawiskiem, na które, w równej części, składają się dwa aspekty - odpowiedziałem, powoli podsumowując: 50% finansowej inteligencji jest tym, czego uczymy się w szkołach biznesu, lub jak to było w moim przypadku, tym czego nauczyłem się od mojego bogatego ojca. To jest tzw. techniczna wiedza na temat pieniędzy: rachunkowość, finanse, inwestowanie i biznes. Drugie 50% finansowej inteligencji, to umiejętność rozpoznania czy myślimy w sposób racjonalny czy też emocjonalny. “Działaj ostrożnie” - nie jest racjonalną myślą, gdyż jest ona generowana przez nasze emocje. Mówienie: “Działaj rozsądnie” jest myślą płynącą z racjonalnego umysłu. Podstawą finansowej inteligencji jest relacja 50:50 obu aspektów i stosowanie tej umiejętności jest, w moim mniemaniu, odpowiedzią na postawione przez pana na początku pytanie: dlaczego jedni mają więcej pieniędzy od innych.

3. Kto chce być milionerem?

Robert Kiyosaki został milionerem i chce nam powiedzieć, jak zdobyć własne miliony. Napisał cztery bestsellery i nauczy Cię tego, czego nie nauczą Cię w szkole. Jak więc stać się bogatym?

Zapał Roberta Kiyosaki do przekazywania wiadomości na ten temat jest naprawdę duży i wzrasta w miarę naszego wywiadu w Phoenix, gdzie Robert mieszka wraz ze swoją żoną Kim w domu mającym wartość 3,5 miliona dol.

- Pieniądze nie mają dla mnie znaczenia - mówi autor, wyrażając żarliwość w opowiadaniu o tym, jak zrobić duże pieniądze (rozumiejąc podatki, aktywa i pasywa), podając definicję bogactwa (milion przychodów rocznie bez pracowania) i o tym, co oznacza dla niego bycie bogatym (wolność).

Kiyosaki jest synem Ralpha Kiyosaki, który był nauczycielem, dyrektorem departamentu edukacji pod koniec lat 60-tych oraz kandydatem na zastępcę gubernatora, który poniósł porażkę.

- Mimo zasług dla społeczeństwa i osiągnięcia wysokiej pozycji w dziedzinie edukacji, ojciec mój umarł jako “finansowy bankrut” - stwierdza jego syn.

W swoich książkach Kiyosaki przedstawia go jako “biednego ojca”. Kandydowanie na zastępcę gubernatora z ramienia republikanów było “samobójstwem” z powodu silnej pozycji demokratów na Hawajach. Gdy kandydat na gubernatora, którego wspierał, przegrał wybory na rzecz gubernatora Johna Burnsa - Burns umieścił ojca na “czarnej liście” - stwierdza Kiyosaki.

Ojciec jego zainwestował - we franchising - pieniądze, które były zabezpieczeniem jego emerytury.

- Kupił jeden z tych, w którym “nie możesz odnieść porażki”, jednak stracił wszystkie pieniądze - mówi Kiyosaki - śmiejąc się z powodu ironii sytuacji.

Innym elementem, który trzymał ojca Roberta z dala od majętności było jego mentalne nastawienie:

- Miał zwyczaj mawiać: “Nigdy nie będę bogaty” i ta własna przepowiednia spełniła się.

- Czytając książkę “Bogaty ojciec, Biedny ojciec”, dowiesz się, że powodem tego, iż ludzie są bogaci lub biedni jest ich wiara w wypowiadane słowa. Bogaty i nieedukowany ojciec, który był ojcem mojego szkolnego przyjaciela, uczył mnie na temat pieniędzy i spraw związanych z finansami.

Kim był ten człowiek? Kiyosaki nie chce o nim wszystkiego powiedzieć.

- Mam umowę z jego rodziną, iż nie odkryję tego, ale jest to prawdziwa historia. Poprosił, abym w książce napisał, że już zmarł, jednak on wciąż żyje.

Nie dowiemy się też ile Kiyosaki zarobił i w co zainwestował.

- Jestem właścicielem różnych firm. Jestem głównym współudziałowcem w firmach wydobywających ropę naftową i minerały. Posiadam też firmy zajmujące się handlem nieruchomościami oraz firmy zarządzające moimi prawami autorskimi - mówi Kiyosaki.

- Nie ujawniam informacji o moich holdingach. Zapewne wie pan dlaczego. Z powodu procesów sądowych. Jeżeli jesteś bogaty, ludzie próbują cię skarżyć.

Poza tym ujawnienie “bogatego ojca” i nazw firm nie jest istotne. To co ma znaczenie, to misja Roberta Kiyosaki, która ma na celu nauczanie ludzi, podobnie jak to robił “biedny ojciec”. Różnica polega jedynie na tym, że Kiyosaki naucza o tym jak robić pieniądze. Ludzie są zainteresowani jego nauką, o czym świadczy fakt, że od trzech lat jego książki utrzymują się w ścisłej czołówce biznesowych bestsellerów USA, Australii i innych krajów.

- Pieniądze to nic innego jak życiowa umiejętność - mówi autor. Można przekonać się o tym, czytając moje książki. Pieniądze są nauką i sztuką, czego nie uczą jednak w szkołach. Wszystko, czego uczą nas w szkole, to: “Pilnie się ucz, poszukaj pracy i pracuj dla bogatych”. Ja nie chciałem tego robić.

Zamiast tego Kiyosaki otworzył własny biznes, zajmujący się produkcją nagrań i promocją muzyków. Po jakimś czasie biznes się załamał.

- W 1985 r. staliśmy się wraz z żoną bezdomni. Wiem, co oznacza fakt, że brakuje ci jednego miliona. To, co następnie zrobiłem, to nabyłem jeszcze więcej wiedzy na temat finansów.

Teraz dzieli się on tą wiedzą z innymi sprzedając, książki, gry edukacyjne, taśmy audio i wideo. Założył też fundację, która używa część pieniędzy pochodzących ze sprzedaży, na edukowanie biednych ludzi, takich jak np. Maorysi.

- Maorysi są w podobnej sytuacji do Hawajczyków. Gdy skończą szkołę, stają się pracownikami sektora publicznego. Pojechałem tam i uczyłem ich jak robić pieniądze przy pomocy pieniędzy. Bycie bogatym - to bycie wyzwolonym. Bycie bogatym nie oznacza, że twoje życie jest poświęcone jedynie pieniądzom.

- Dlaczego nie miałbyś robić tego, co chcesz i posiadać tyle pieniędzy, ile chcesz? Dlaczego masz mieć tylko jedno lub drugie? Tak było z moim biednym ojcem. Robił to, co uwielbiał, ale mówił, że nigdy nie będzie miał pieniędzy. Jestem nauczycielem, podobnie jak on. Jedyną różnicą jest to, że ja zarobiłem miliony dolarów, a on nie.

- Wielu ludzi jest tym zainteresowanych, dlatego jedną z najpopularniejszych audycji jest: “Kto chce być milionerem”. To, że moje książki sprzedają się tak dobrze, jest dowodem na to, iż ludzie odczuwają głód wiedzy związanej z finansami. Ci, z którymi mam największy problem, to często tacy, jak mój biedny ojciec - dobrze wykształceni, ale tak naprawdę nie rozumiejący tego, jak kapitaliści robią swoje pieniądze.

- Czytając moje książki dowiesz się, że bardziej jestem socjalistą aniżeli kapitalistą. Wolę jednak być bogatym kapitalistą niż biednym socjalistą. Dzięki pieniądzom posiadam większą moc wpływania na innych. Tak naprawdę robię więcej dobrego przez edukowanie innych ludzi.

- Bogaci nie stosują tych samych zasad, co reszta. Przyjrzyj się Johnowi Kenndy’emu juniorowi: gdy zmarł oszacowano, że każdemu z dzieci jego siostry przypadło po 300 milionów dol. Co dał mi mój ojciec? Uścisk dłoni. Owszem, tego też potrzebowałem.

Kiyosaki wyraża się o swoim ojcu z respektem.

- Pieniądze są pieniędzmi, a miłość miłością. Większość ludzi obawia się, że pieniądze to zło, że staną się skorumpowani, że utracą swoje wartości. O tym kim jesteś nie decydują pieniądze. One jedynie ujawniają kim jesteś. Jeżeli jesteś chciwy, więcej pieniędzy robi cię bardziej chciwym. Jeśli jesteś nieszczęśliwy, więcej pieniędzy zrobi cię nieszczęśliwszym. Jeżeli jesteś niemądry, więcej pieniędzy zrobi cię jeszcze głupszym. Jeżeli jesteś hojny, więcej pieniędzy zrobi cię hojniejszym.

- Najhojniejsi to ci, którzy są najbogatsi. Ludzie, którzy są biedni, są mniej hojni.

Swoją rolę Kiyosaki postrzega jako służbę.
- Im większej liczbie ludzi służę, tym staję się bogatszy.

4.Przepływ pieniężny a zyski kapitałowe

Bogaty ojciec mawiał, że finansowy wskaźnik IQ jest bardzo ważnym elementem naszego sukcesu w prawdziwym świecie, ale obejmuje on o wiele więcej niż tylko proces zarabiania czy generowania pieniędzy, czyli to, na czym ludzie skupiają się najbardziej. Musisz nauczyć się: zarządzać pieniędzmi, pomnażać je wykorzystując dźwignię finansową, chronić je, obrać moment zakończenia przedsięwzięcia.

Rozwijanie swojego finansowego wskaźnika IQ i finansowej inteligencji rozpoczyna się od używanego słownictwa. Musisz znać różnicę pomiędzy aktywami i pasywami.

Następne dwa bardzo ważne słowa, które zwiększają twój finansowy wskaźnik IQ - to przepływ pieniężny (cash flow) i zyski kapitałowe. Powinieneś znać różnicę między nimi. Mogłem zostać rentierem w wieku 47 lat, a moją żona Kim, mając 37 lat, gdyż mieliśmy wystarczająco duży wpływ gotówki, pochodzącej głównie z naszych inwestycji w nieruchomości, bez względu na to czy pracowaliśmy, czy nie. Każdego miesiąca mieliśmy wpływ około 10.000 dolarów, co nie było dużo, ale każdego miesiąca wypływało nam tylko 3000 dolarów.

Inwestowanie czy hazard?

Innym rodzajem dźwigni finansowej są zyski kapitałowe. Mają one miejsce, gdy np. kupujesz akcje za dolara, a ich wartość wzrasta do 10 dolarów, więc zarobiłeś 9 dolarów na akcji, co stanowi zysk kapitałowy. Możesz kupić dom, np. za 100.000 dolarów i gdy jego wartość wzrośnie do 150.000 dolarów, a ty go sprzedasz, zarobisz 50.000 dolarów.

Jednym z powodów tego, że ludzie nie stają się niezależni finansowo jest to, że większość z nich skupia się na zyskach kapitałowych. Z tego powodu miliony ludzi straciło na giełdzie akcji miliardy dolarów pomiędzy rokiem 2000 i 2003. Oczekiwali zysków kapitałowych. To jest hazard. Nie ma nic złego w zyskach kapitałowych i chciałbym, aby rosła wartość moich nieruchomości oraz wartość moich akcji. Jednak zbytnio nie gram w tę grę. Moja główna uwaga jest skupiona na przepływie pieniężnym, a nie na zyskach kapitałowych, podobnie jak robi to większość inwestorów odnoszących sukcesy.

Przepływ pieniężny wraz z zyskami kapitałowymi

Jeśli ktoś mówi, że kupił akcje Microsoftu po 25 dolarów, a teraz mają one wartość 35 dolarów i w związku z tym jest bardzo podekscytowany, oznacza to, że jest skupiony na zyskach kapitałowych. Gry Cashflow uczą nas na temat różnicy istniejącej pomiędzy zyskami kapitałowymi i przepływem pieniężnym, ale co ważniejsze, jak wykorzystać jedno i drugie.

Powodem tego, że tak wielu ludzi nie odnosi sukcesów jest to, że skupiają się tylko na jednym z obu aspektów - większość na zyskach kapitałowych. Mają nadzieję, że wartość ich nieruchomości pójdzie w górę. Oznacza to zyski kapitałowe, a według mnie to jest spekulowanie, a nie inwestowanie. To jest bardzo ważna lekcja, którą warto zapamiętać, jeśli chcesz wiedzieć jak użyć dźwigni w stosunku do swoich pieniędzy, po tym, gdy się już nauczyłeś dobrze nimi zarządzać.

5. Sekrety najbogatszych

Czy chciałbyś urzeczywistnić swoje cele? Może chciałbyś prowadzić własny biznes, zwiększyć swoje dobra materialne lub odnieść sukces jako artysta? Choć nie istnieje jedna droga prowadząca do garnca ze złotem, wielu ludzi, bez względu na posiadane umiejętności, odkryło swoją drogę.

Obojętnie, czy chcesz iść śladami wielkich finansistów, sławnych polityków, czy aktorów filmowych - istnieją pewne wspólne zasady postępowania, których każdy z nich przestrzegał. W wielu przypadkach dzielili się oni swymi sekretami, więc możesz podążyć ich śladami.

„Jeśli chciałbyś poznać drogę prowadzącą na szczyt góry, spytaj o nią osobę, która przebywa ją w tę i z powrotem” - powiada starożytny mędrzec Zenrin. Czy istnieje lepszy sposób na poznanie sekretów niż spytanie kogoś, kto je odkrył?

Jakiego rodzaju cele chciałbyś zrealizować? Jak wiele wysiłku jesteś gotowy w to włożyć? Możesz zechcieć zdobyć pieniądze na dodatkowe rzeczy, pieniądze na zbudowanie wielkiej firmy lub pieniądze na swoje utrzymanie, gdy będziesz tworzył swoje artystyczne dzieło.

Być może chcesz podjąć ryzyko rozpoczęcia czegoś nowego w swoim życiu. Możesz zechcieć otworzyć własny biznes, poświęcić swoje siły na karierę artystyczną lub spożytkować owoc swojego rocznego wysiłku na wspaniałe wakacje, które sobie zafundujesz kilka razy w roku.

Co Cię uszczęśliwi? Satysfakcja z osiągniętego sukcesu przybiera wiele form. Ludzie poszukują nie tylko finansowych fortun, ale również celu mającego swe korzenie w starożytności - spokoju ducha.

Obawiasz się czegoś? Być może jesteś zaniepokojony swoim zdrowiem lub samopoczuciem swojej rodziny? Możesz obawiać się dodatkowych kosztów związanych z kształceniem, rachunków za leczenie czy stale wzrastającego kosztu życia.

Istnieją sposoby wydostania się z niekończącego się cyklu obaw, stresu i lęków. W jednej chwili możesz wznieść się ponad kręcący wkoło wir przetrwania, aby osiągnąć to, o czym marzysz. Gdy jesteś gotowy spożytkować cały swój wysiłek na urzeczywistnienie swoich celów - ODNIESIESZ SUKCES.

Czym są bogactwa?
Największym atrybutem bogactw są pieniądze. Będąc powszechnym pragnieniem, pieniądze materializują bogactwo, czyli są tym, co umożliwia całą resztę.

Czy poszukujesz finansowego zabezpieczenia na czas emerytalny, na edukację lub na przyjemności? Bogactwa są przelewającą się obfitością mienia materialnego - w postaci domów, samochodów, łodzi, mebli - tego wszystkiego, co zawsze chciałeś mieć.

Wieki temu Horacy napisał: „Prawo określa, czy możesz, ale nade wszystko możesz robić pieniądze”. Dla wielu ludzi to jest droga do szczęścia, lekarstwo na bolączki i sposób na spokój.

Dla innych bogactwo przybywa w formie satysfakcji osiągniętej z osobistej niezależności. Satysfakcję generuje zadowolenie z wykonywanego zajęcia czy osiąganych celów. To uczucie zadowolenia i pewności siebie uzyskane dzięki dobremu wykonaniu wyznaczonego zadania. Bogactwa są ściśle powiązane z sukcesem.

A z sukcesem wiąże się sława i uznanie z powodu zajmowanej pozycji. Sukces może być uczuciem zadowolenia wynikającym z nagrody otrzymanej za nasz wysiłek lub entuzjazmem i żywotnością pobudzoną posiadaniem uznania.

Historia pokazuje, że ludzie, którzy posiadali bogactwa, często zawdzięczali je ciężkiej pracy, pilności i wierze w siebie. Inni posiedli bogactwa dzięki odwadze, genialności i wigorowi.

W przypadku zaś wielu innych nie było to nic nadzwyczajnego, poza pragnieniem urzeczywistnienia swoich marzeń.

Bez względu na to, czego chcesz - milionów dolarów, uznania jako artysty czy osobistej niezależności - posiadasz możliwość zrobienia swojego życia tak bogatym, jak tego pragniesz.

Pomyśl o tym, czego pragniesz najbardziej. Być może nie jest to twarda gotówka, ale to, co pomoże ci osiągnąć ten cel. Być może są to uczucia wypływające z satysfakcji, że stworzyłeś coś pięknego lub wyjątkowo trwałego.

Możesz pragnąć osiągnięcia wolności osobistej, która wyzwoli Cię od cotygodniowej pracy i pozwoli zamieszkać tam, gdzie chcesz. Być może poszukujesz w życiu czegoś znaczącego, czegoś innego niż to, co można kupić za pieniądze? Bez względu na to jakie są Twoje cele i jak trudno wydają się być osiągalne - posiadasz możliwość stania się tym, kim chcesz być. Rozglądnij się. Czy potrafisz zobaczyć siebie otoczonego bogactwami?

Wyobraź sobie świat otwarty przed Tobą na oścież, gotowy do ukształtowania się na podobieństwo Twoich marzeń, gotowy do urzeczywistnienia Twoich pragnień. „Dlaczego więc świat jest moją ostrygą” - napisał Szekspir - „którą otworzę szpadą?”

Kto odnosi sukcesy?
Wielu ludzi, którzy zdobyli światową fortunę, urodziło się w niezasobnej rodzinie. Każdego rodzaju człowiek może odnieść sukces. Istnieją święci i łotry, bezinteresowni i złodzieje, poeci i politycy, młodzi i starzy. Dla sukcesu nie istnieją ograniczenia myślowe czy fizyczne granice.

Sukces przychodzi do tych, którzy myślą o nim i zabiegają o niego. Choć na przełomie XIX i XX wieku wielu bogatych finansistów nie posiadało formalnego wykształcenia, pokonali tę trudność i doszli do sławy.

Niektórzy ludzie od najmłodszych lat zmierzają do osiągnięcia pojedynczego celu i często osiągają go, gdy jeszcze wciąż są młodzi. Inni podejmują ryzyko nowych wyzwań w późniejszym wieku i również osiągają sukces.

Bez względu na to, jakie masz zadania, jakie istnieją przeszkody – możesz osiągnąć sukces – podobnie jak każdy inny człowiek. Poznawaj więc biografie ludzi, którzy zdobyli uznanie w dziedzinie, która jest Twoim kręgiem zainteresowań. Przestudiuj, jak oni zrealizowali swoje cele. Nie obawiaj się, iż nie posiadasz czegoś, co oni posiadali. Daniel Webster rzekł: „Na górze zawsze jest miejsce”.

Tworzenie własnego przekonania
Atrybutem, który posiada każda osoba osiągająca sukces, jest determinacja w osiągnięciu wyznaczonego celu. „Moje najwyższe aspiracje sięgają promieni słońca. Mogę spojrzeć w górę i zobaczyć ich piękno, uwierzyć w nie i próbować podążać tam, dokąd wiodą” napisała Louisa May Alcott. A jakie są Twoje pragnienia? W jaki sposób Ty możesz uformować z nich cele ostateczne, które chcesz osiągnąć? Lawrence Peter napisał: „Jeżeli nie wiesz dokąd zmierzasz, prawdopodobnie dotrzesz gdzieś indziej”.

Być może uczysz się rzemiosła lub nabywasz jakichś umiejętności. Może zostałeś zablokowany na szczeblu kariery zawodowej. Możesz też odczuwać ograniczenia narzucone przez swoją rodzinę lub otaczające Cię środowisko. Ku jakiej gwieździe zmierzasz? Don Marquis napisał: „Do nas należy świat, w którym ludzie nie wiedzą czego chcą i są gotowi na wszystko, aby go zdobyć”.

Poświęć czas na przemyślenie własnych aspiracji. Spójrz do swego wnętrza, aby poznać swoje prawdziwe odczucia. Prawie każdy nosi w sobie znamiona sławy i fortuny, ale przywdziej ubiór, który pasuje na Ciebie.

Przekonanie o czymś wymaga zastosowania w działaniu określonych wartości. Musisz być szczery i przyjąć na siebie wszelką odpowiedzialność. Aby działać w kierunku osiągnięcia swoich celów, potrzebujesz też własnej dyscypliny.

Czy jesteś przygotowany na zrealizowanie swoich marzeń? Czy potrafisz urzeczywistnić je w swoim umyśle? Czy poświęcisz całe swoje istnienie w celu osiągnięcia tego, czego pragniesz?

O własnych siłach
Większość milionerów – to nie są konformiści. Podobnie jak większość sławnych aktorów i artystów. Pisarze są znani ze swojego indywidualizmu i ekscentryzmu.

Nawet jeśli na swojej drodze natrafisz na pomoc, Twoje przekonania i cele są Twoim własnym interesem. Mentorzy często biorą ludzi pod swoje skrzydła, aby ich uczyć i zasilać energią. Duchowi przewodnicy wskażą Ci drogę prowadzącą do osiągnięć. Zawsze jednak jesteś na własnej drodze do celu.

Kultywuj uczucie sprawiedliwości i rozwijaj umiejętność podejmowanie decyzji. Współpracuj z innymi i rozwiń własne poczucie godności. Posłuchaj krytyki i rad, które wydano w dobrej wierze, ale po ich wnikliwej ocenie. J. Paul Getty powiedział: „Radzę młodym milionerom, aby byli sceptyczni w dawaniu rad. Powinni dawać rady samym sobie; powinni tworzyć własne opinie”.

Lord Byron napisał: „Samotny brzeg ma w sobie coś z uniesienia”. Jeśli więc osiąganiu Twoich celów towarzyszy rozwaga i szczerość, na szczycie tej drogi znajdziesz ciepło i miłość, a nie lodowatą samotność opisywaną przez zazdrosnych ludzi.

Miej uszy zamknięte na negatywne opinie i krytycyzm, mające na celu wyrządzenie Ci krzywdy. Wolter tak napisał o ludziach, którzy krytykują: „Nie mając nigdy możliwości na odniesienie sukcesu w świecie, mszczą się, mówiąc o nim źle”.

Wykorzystaj moment
Ludzie są oceniani na podstawie tego, co myślą i co mówią. Jednak prawdziwym miernikiem ich charakteru jest to, co robią. Każdy, kto osiągnął sukces i fortunę – dokonał tego poprzez działanie.

William Jennings Bryan napisał: „Przeznaczenie nie jest dziełem przypadku, ale dziełem wyboru; to nie jest coś, na co się czeka, ale coś, co ma byś osiągnięte”.

Wybór drogi, jaką podążasz, często ukazuje Ci się jako życiowa okazja. „Niewielu rozpoznaje okazję, ponieważ pojawia się ona w przebraniu ciężkiej pracy” - powiedział Cary Grant.

Nie pozwól, aby okazje przeszły obok Ciebie, gdy się nad nimi zastanawiasz i twórz nowe, gdy je dostrzeżesz. „Rozsądni ludzie tworzą więcej okazji, aniżeli ich napotykają” rzekł Francis Bacon.

Jakiego rodzaju okazje możesz wykorzystać? Woolworth zauważył zapotrzebowanie na małe niedrogie rzeczy i otworzył sieć, która zarobiła miliardy. Wriggly zaczął od rozdawania gumy, która była premią dołączaną do sprzedawanych rzeczy i zauważył okazję do zarobienia pieniędzy na tej gumie, gdyż był na nią duży popyt.

Wszyscy ludzie na świecie, którzy osiągnęli sukces, odkryli okazję związaną z ich specjalnymi uzdolnieniami i wykorzystali to. Po co czekać na stosowny moment? Nigdy nie było lepszego czasu, aniżeli teraźniejszy.

Lewis Carrol napisał: „Czasami, będąc jeszcze przed śniadaniem, byłem skłonny uwierzyć nawet w sześć niemożliwych rzeczy”. Zbierz swoje niemożliwe marzenia i spraw, aby się urzeczywistniły.

Jak oni myślą?
Każdego roku rodzą się tysiące potencjalnych milionerów. Wygenerowanie miliona dolarów jest coraz bliższe naszego portfela. Jakich rad słuchają ci, którzy „robią” pieniądze?

Arystoteles Onassis pracował 18 godzin na dobę, aby utrzymać swoją fortunę. Zaczął jako spawacz i wciąż dążył do celu prowadzącego na szczyt. Powiedział kiedyś: „Musisz myśleć o pieniądzach w dzień i w nocy. Powinieneś nawet śnić o nich, gdy śpisz”.

John D. Rockefeller, junior, rzekł: „Wierzę w powagę pracy, czy to przy użyciu rąk czy też głowy. Każdej osobie należy się od świata okazja do zarobienia na życie”.

J. Paul Getty tak oceniał swoją ciężką pracę: „Nie mam kompleksów z powodu bogactwa. Ciężko zapracowałem na swoje pieniądze, produkując rzeczy, których ludzie potrzebują”.

Nawet przysłowie mówi, że: „Każdy trud niesie z sobą korzyści”.

Richard Bach, autor „Mewy”, napisał: „Nigdy nie przychodzi ci na myśl życzenie, które nie posiada również mocy, pozwalającej je spełnić. Może jednak zaistnieć potrzeba zapracowania na to”.

Władczyni brytyjskiego imperium, królowa Wiktoria, ostrzegała: „Nie jesteśmy zainteresowani możliwością przegranej”.

Ustanów cel
Czego pragniesz? Czy poszukujesz finansowego zabezpieczenia, uznania dla swojego profesjonalizmu czy może duchowych osiągnięć? A może chcesz się lepiej wpasować w grupę społeczną lub bardziej twórczo wyrażać swój talent? Ustanów cele, które chcesz osiągnąć.

Następnie zmień naturę swojego celu, przekształcając go z marzenia w pragnienie. Chcesz przecież, aby cel ten się zrealizował, a nie pozostał jedynie życzeniem. Aesop rzekł: „Upewnij się, że nie tracisz istoty rzeczy - i nie łapiesz cienia”. Dokładnie określ to, czego chcesz i zacznij to zdobywać”.

Nie daj się wymanewrować przez siebie samego, odkładając sprawy na później – szczególnie, gdy chcesz osiągnąć coś, co jest związane z działaniem artystycznym.

Pisarz Thomas Wolfe napisał: „Ulegałem rozkosznej iluzji sukcesu, którą wszyscy odczuwamy, gdy marzymy o książkach, które zamierzamy napisać – zamiast tak naprawdę dokonać tego. Stanąłem twarzą w twarz z tym faktem i nagle zdałem sobie sprawę, iż tak bardzo poświęciłem w tej walce swoje życie i swoją niezależność, że muszę stawić czoła wyzwaniu napisania książki, bo w przeciwnym razie zostanę zniszczony”.

Czy potrafisz dostrzec to, czego chcesz? Jeśli pragniesz materialnego dostatku, który mogą zapewnić pieniądze, jaki cel zapewni Ci te pieniądze? Czy pragniesz prestiżu posiadania własnego biznesu? Jaki rodzaj biznesu chcesz rozpocząć?

Gdzie się znajdują wyczekujące na Ciebie okazje? Rozmawiaj z tymi, którzy zajmują się interesami, jakie sam chcesz prowadzić. Nawiąż znajomości w kołach pisarzy i artystów, jeśli to jest krąg Twych zainteresowań. Czytaj książki i artykuły związane z dziedziną, na którą kierujesz swoje wysiłki. Jak możesz osiągnąć swój cel?

„Jeśli nie chcesz pracować, musisz zapracować wystarczająco dużo pieniędzy, abyś nie musiał pracować” – napisał Ogden Nash. Czyż tak nie jest? Pieniądze „robią” pieniądze; sukces rodzi sukces. Jednak nie zawsze. W jaki sposób możesz opanować takie myślenie, które pomoże Ci zdobyć nagrodę?

Henry David Thoreau napisał: „Opanowałem to dzięki swojemu eksperymentowaniu: jeśli z ufnością posuwasz się w kierunku swoich marzeń i usiłujesz żyć tak, jak to sobie wyobrażasz - napotkasz sukces”.

Miej wielkie marzenia i przywódź na myśl swój sukces. Czy widzisz siebie w wielkim domu? A może wyobrażasz sobie swoje dzieło wystawione w galerii sztuki? Czy potrafisz dostrzec swoją książkę w druku i wyobrazić sobie uczucie, gdy trzymasz ją w rękach? Jakie jest to uczucie bycia osobą, która osiągnęła sukces? Uwierz, że to Ty jesteś tą osobą i że to Ty pochwyciłeś go w swoje dłonie. To jest sposób, w jaki inni osiągnęli sukces i znaleźli się na szczycie.

Następnie poświęć uwagę podstawom. Sprecyzuj to, co chcesz osiągnąć. Ile pieniędzy chcesz posiadać, dokładnie określając datę, i kiedy ma to nastąpić. Określ też dokładnie, co takiego zamierzasz robić, aby zarobić te pieniądze. Trzymaj się realiów, ale ustanów krótkoterminowe cele.

Zapisz to wszystko. Ile zamierzasz mieć pieniędzy za 6 miesięcy, a ile za rok. Powtarzaj sobie wszystko, aż uczucie posiadania zadomowi się w Tobie na dobre. Następnie powtarzaj to dwa razy dziennie, aż zapadnie w Twoją podświadomość, aż stanie się Twoim jednoznacznie określonym celem.

„Naturą celu jest trwanie, zaś naturą człowieka wytrwanie przy tym celu” - napisał A. E. Housman.

Klucze do sukcesu
Ułatwiaj ludziom kontakty ze sobą. Będą reagować stosownie do Twoich potrzeb, jeśli Ty będziesz robił to samo. Współdziałaj z nimi. Obdarzaj zaufaniem tych, którzy na to zasługują i którzy się starają. Nie przypisuj sobie cudzych zasług.

Doceniaj swoją wartość. Nie rób niczego, co nie przysporzy chwały poczuciu własnej godności. Postępuj tak, aby odzwierciedlało to Twoje własne wartości.

W skupieniu słuchaj opinii innych ludzi. Następnie rozważ swoje działanie. Kultywuj dobre stosunki z ludźmi, którzy mają coś dobrego i ważnego do powiedzenia.

Bierz udział w życiu. Bądź aktywny podczas spotkań i działań związanych z interesami. Bierz udział w bezinteresownych przedsięwzięciach organizacji i grup ludzi. Interakcja z innymi będzie stymulować Twoje uczucie sukcesu.

Czuj się wart celów, które chcesz osiągnąć. Wiedz, że możesz tego dokonać i jest to stosowne dla Ciebie.

Stawiaj czoła swoim wyzwaniom. Nie twórz niemożliwych celów, ale zawsze mierz wysoko.

Bądź zrelaksowany i bądź sobą. Każdy z nas jest inny i tak samo wspaniały, jak każda inna osoba. Nie prześladuj siebie tym, co sądzisz, że inni myślą o Tobie.

Nie pław się w sukcesie, tylko korzystaj z niego. Kiedy już osiągniesz swój pierwszy cel, realizuj następny. Pieniędzy, które zarobiłeś, użyj do nabycia nagrody, której wyczekiwałeś. Następnie podejmuj kolejne wyzwania.

Nie bądź ochoczy w krytykowaniu osiągnięć innych ludzi. Dowiedz się, jak doszli do swoich osiągnięć i ucz się od nich.

Nigdy nie używaj wybiegów. Nie kryj się za cudzymi plecami. Wypowiadaj się z rozsądkiem i zdobywaj uznanie innych.

Porzuć negatywne myśli i negatywne cechy. Zmień swoje życie tak, aby wyeliminować złe nawyki.
Utrzymuj wiarę w siebie i w to, co zamierzasz osiągnąć. Cała moc świata znajduje się w Twoim wnętrzu i wspiera Cię w tym, co zamierzasz osiągnąć.

Działaj zgodnie ze swoimi celami
„Osiągnięcie zysku bez podejmowania ryzyka, nabycie doświadczenia bez elementu zagrożenia oraz otrzymanie nagrody bez pracy jest tak niemożliwe, jak życie bez urodzenia się” – napisał A.P. Gouthey. Każdy człowiek, który coś osiągnął, działał, aby osiągnąć swój cel.

Cary Grant powiedział: „Wierzę, że w praktyce ludzie mogą osiągnąć wszystko, co sobie wyznaczyli, jeśli będą staranni i będą się uczyć”.

Jaka droga jest tą właściwą, która prowadzi Cię do osiągnięcia celu? Czy potrzebujesz dalszej edukacji? Czy potrzebujesz kilku lat doświadczenia w dziedzinie związanej z Twoim biznesem? Być może potrzebujesz nauczyciela lub przewodnika, który pomoże Ci w tym, co robisz?

„Nauczyłem się, że sukces należy mierzyć nie tyle pozycją, jaką ktoś osiągnął, ale przeszkodami, które pokonał na drodze zmierzającej do sukcesu” – napisał Booker T. Washington.

Czym są przeszkody na Twojej drodze? Traktuj je jako łatwe do pokonania, podobnie jak to robi mistrz w bieganiu przez płotki. Traktuj każdą przeszkodę jako specjalne wyzwanie, które przypadło w udziale właśnie Tobie. Podejmij je, używając swojej inteligencji i odwagi, a następnie przyswój sobie wiedzę, jaką miałeś nabyć, pokonując przeszkodę.

„Sukces – to podróż, a nie miejsce docelowe” – powiedział Ben Sweetland. Dla jednych proces dążenia do osiągnięć jest osiągnięciem samym w sobie. Idą do przodu, rozwijając się.

„Żaden problem nie musi być rozpatrywany jako nierozwiązalny” – napisał Norman Cousins. Możesz więc osiągnąć wszystko, co wydaje się niemożliwe.

Jeśli masz problem, który wymaga rozwiązania, usiądź w ciszy i rozważ go ze spokojem. Przemyśl wszystkie dobre i złe konsekwencje związane z Twoim działaniem. Rozważ wszystkie sposoby działania i dotrzyj do sedna problemu. Wtedy pojawi się jego rozwiązanie.

„Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a będzie wam otworzone”. (Mt. 7,7) „Każdy bowiem, kto prosi, bierze; a kto szuka, znajduje; a temu, co kołacze, będzie otworzone”. (Mt. 7, 8)

Otwórz swoje wnętrze i podejmij pozytywne działanie. Z każdym oddechem uwalniaj się od tego, co niemożliwe. Żądaj od siebie tego, co najlepsze, ale nie popadaj w desperację, przesadzając w perfekcji.

Czego możesz się nauczyć i kto może Cię uczyć? Czy możesz uczęszczać na zajęcia, które odbywają się niedaleko Twojego zamieszkania? Przejrzyj książki w bibliotekach i przyswój sobie materiał. Znajdź sobie mistrza i ucz się pod jego kierunkiem.

„Każdy, kto przestanie się uczyć, jest stary – obojętnie czy ma dwadzieścia czy osiemdziesiąt lat. Każdy, kto kontynuuje nabywanie wiedzy, pozostaje młodym. Największą rzeczą w życiu jest utrzymanie swojego umysłu młodym” – powiedział Henryk Ford.

Nigdy nie zaprzestawaj uczenia się; nigdy nie zaprzestawaj rozwijania się i poszerzania swoich możliwości jako członek społeczeństwa, jak i w życiu prywatnym.

Branie odpowiedzialności
„Ceną wielkości jest odpowiedzialność” – napisał Winston Churchill. Czy zamierzasz wziąć odpowiedzialność za wszystko, gdy osiągniesz sukces, którego pragniesz?

„Największa osobista porażka polega na różnicy pomiędzy tym, kim ktoś mógł się stać i tym kim faktycznie się stał” – napisał Ashley Montague. A największą tragedią jest osiągnąć mniej niż pozwala na to Twój pełen potencjał.

Czy czekasz, aż się coś wydarzy? Może czekasz na ofertę pracy lub na awans? Być może czekasz, aż staniesz się dość dobry w swoim zawodzie czy nabytych umiejętnościach? A może wyczekujesz na twórczą inspirację, która zjawi się w Twoim życiu?

Tylko od Ciebie zależy podjęcie działania, wzięcie odpowiedzialności za jego konsekwencje. „Nasza odpowiedzialność to: każda okazja jest zobowiązaniem; każda posiadana umiejętność jest obowiązkiem” – napisał John D. Rockefeller.

Natchnij siebie. Czytaj książki, które rzucą Cię w wir akcji. Rozmawiaj z ludźmi, którzy mają witalność, jaką podziwiasz. W jaki sposób chciałbyś pokierować swoim życiem? Jakich zmian chciałbyś dokonać? „Nic nie jest stałe, poza zmianami” – napisał Heraclitus. Jakich zmian chcesz dokonać? Na co czekasz?

Osiągnięcia
Jakie działanie przybliży Cię do wyznaczonych celów? Określ kroki, jakie musisz podjąć i zapisz je. Analizuj je tak długo, aż uznasz, że są to te najbardziej właściwe. Co najmniej raz dziennie powtarzaj procedurę wykonywania tych kroków, odhaczając je na kartce, gdy zostaną zrealizowane.

„Jestem przekonany o tym, że na osiągnięcie jednego wielkiego celu istnieje tylko jeden sposób i nie ma od tego odstępstwa; musimy dokonać wiele małych rzeczy po drodze do tego celu. To uzbraja mnie w cierpliwość, gdy potrzebuję jej najbardziej” – powiedział James Dupont.

Najbardziej drogocenne zdobycze to te, które potrzebują dużo czasu na ich realizację i po drodze do ich osiągnięcia napotykamy na trudności. To dzięki tym trudnościom człowiek może się wznieść ponad resztę, stając się niezwyczajnym, otwartym i zasługującym na swoje osiągnięcie.

Realizując swój program, działaj zgodnie z własnymi wytycznymi. Określ najlepszą drogę działania, a osiągniesz najlepsze rezultaty.

Bez względu na to, czy podejmujesz małe czy też duże kroki, określ je tak, aby były wykonalne i realizuj, co zamierzyłeś. Nie wiąż się z czymś, czego nigdy nie zamierzałeś dokonać.

„Nawet, jeśli znajdujesz się na właściwej drodze, zostaniesz rozjechany, jeżeli będziesz tylko siedział na niej” – powiedział Will Rogers. Nie daj się sparaliżować przez bierność; działaj zgodnie ze swoim przekonaniem.

Przyjmij pozycję wyczekującego na nagrodę. Nie wyznaczaj sobie celów, które nie dają poczucia satysfakcji lub pieniężnego wynagrodzenia. Jeśli chcesz być artystą, bądź najlepszym i ucz się od najlepszych. Nie skupiaj się na braku perfekcji czy trudnościach spowodowanych niedoszlifowanymi umiejętnościami.

Jeżeli zajmiesz się biznesem, działaj w celu osiągnięcia zysków lub ponownego zainwestowania wygenerowanych pieniędzy. „Tworzenie profitu w biznesie jest czymś więcej aniżeli przypadkowym sukcesem, ponieważ nieobecność zysku przekłada się na upadek” – powiedział Justice Brandeis.

„Odnoszenie sukcesu w biznesie – to bycie śmiałym, pierwszym i innym” napisał Marchant. Pomyśl o takich metodach, które pozwolą osiągnąć to, co najlepsze; o sposobach, które zwiększą produktywność lub zmniejszą koszty. Twoim napędem jest profit.

„Kryterium przedsięwzięcia w biznesie jest jego zyskowność” – napisał Peter Drucker. Zyskowność jest istotą każdego osiągnięcia – czy to finansowego czy też artystycznego.

Gdy tylko osiągniesz swoje cele, pomyśl o korzyściach, jakie mogą odnieść inni ludzie. „Ludzie, którzy biorą pieniądze, są dobroczyńcami naszego gatunku. Dzięki nim mamy szkoły, sztuki piękne i akademie, uniwersytety i kościoły” – powiedział P.T. Barnum. Pomyśl, w jaki sposób możesz działać, aby obdarować ludzkość, zaś sobie zatrzymaj tyle, abyś mógł spełnić swoje pragnienia.

Ukryte aktywa
Nie cały sukces może być mierzony w złotówkach; nie całe bogactwo jest mierzone w pieniądzach. „Największą tajemnicą sukcesu jest przejście przez życie jako osoba, która nigdy nie wypaliła się. Pogrąż się w zadumie i doszukaj przyczyn tego, co się dzieje w Twoim wnętrzu” - powiedział Albert Schweitzer.

Szukaj w swoim wnętrzu źródeł inspiracji i idź za głosem uczuć, które w sobie odkryjesz. „Odkryłem, że praca jest najlepiej wykonana wtedy, gdy towarzyszy jej miłe uzasadnienie” - powiedział Alfred Hitchcock.

Działaj zgodnie ze swoim sumieniem. Jest ono Twoim przewodnikiem: ocenia Twoje działanie i podpowiada sposób zachowania się.

„Sumienie jest wewnętrznym głosem, który ostrzega nas o tym, że być może ktoś się nam przygląda” - napisał H.L. Mencken. Osiągnij to, czego pragniesz; spełnij pragnienie, jakie płynie z Twego wnętrza. Nie idź jednak na kompromis, gdy chodzi o Twoje najgłębsze uczucia.

„W danej chwili staramy się tak, jak nas na to stać, a jeśli to nie przynosi skutków, dokonujemy zmian w naszym działaniu” - rzekł F.D. Roosevelt.

Podążaj drogą, jaką zaoferowało Ci życie i żyj pełnią na tyle, na ile to możliwe.

Przyglądnij się
Przyglądnij się sobie oraz tym, którzy odnieśli sukces w przeszłości. Czy masz w sobie to, czego potrzeba? Nawet, jeśli masz tylko kilka wartości znamiennych dla wielkich ludzi, możesz spełnić pragnienia płynące z Twojego serca.

Zdobywaj jak najwyższe szczyty, a potem mierz jeszcze wyżej. Krok po kroku, każdego dnia, realizuj swoje zamierzenia, zawsze postępując naprzód. Dodawaj sobie zachęty. Trwaj w przekonaniu, że możesz osiągnąć sukces i takie przekonanie utrzymuj codziennie w swoich myślach.

Utrzymuj sensowną proporcję między różnymi przedsięwzięciami i oceniaj je. Działaj - będąc skupionym na zadaniu, które masz wykonać. „Geniusz - to jeden procent inspiracji i dziewięćdziesiąt dziewięć procent wysiłku” - powiedział Albert Einstein.

Szukaj inspiracji we wszystkim, co możliwe. Rozmawiaj z ludźmi; czytaj o ludziach; ucz się prowadzenia biznesu i swojego fachu. Wierz w to, iż możesz spełnić swoje zamierzenia - a tak się stanie. Jedynym sposobem na rozproszenie wątpliwości o tym, czy coś jest możliwe, jest dokonanie tego.

Zawsze bądź we wszystkim najlepszy - na tyle, na ile możesz. Nigdy nie idź na skróty z powodu zmęczenia czy apatii. Nie próbuj zrobić czegoś, czego nie możesz, ale staraj się robić jak najlepiej.

Nie ma sposobu na osiągnięcie wewnętrznej satysfakcji bez odwołania się do wyższej świadomości. Poszukuj w swoim świecie wewnętrznym i zewnętrznym, aby odnaleźć drogę, która ma dla Ciebie sens i znaczenie, a następnie podążaj tą drogą w przekonaniu, że podążasz właściwym szlakiem i że to uczucie wypływa z Twego serca. Wtedy odniesiesz sukces i staniesz się tak bogaty oraz spełnisz się tak bardzo, jak tego zawsze pragnąłeś.

Harold Ickes rzekł: „Wolność życia - to życie z oknem swojej duszy otwartym na nowe myśli, nowe idee, nowe aspiracje”.

Woody Allen, poszukując wyraźnej drogi, rzekł: „Gdyby tylko Bóg dał mi jakiś wyraźny znak, na przykład dokonując wielkiej wpłaty na moje imię w banku szwajcarskim”.

Najlepiej podsumowała wszystko Sophie Tucker: „Byłam bogata i byłam biedna. Bogactwo jest lepsze”.

 

O AUTORZE: Robert Kiyosaki, autor książki “Bogaty ojciec, Biedny ojciec” to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada - zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo - jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: http://www.bogatyojciec.pl

 

Leave a Reply